Migracja danych z poprzedniego programu: co przenosimy, a czego nie
Przeniesienie pięciu lat historii kosztuje więcej, niż daje. Poniżej lista danych, które w praktyce przenosi się zawsze, i tych, które lepiej zostawić w starym systemie.
Pytanie o zakres migracji pada w każdej analizie i prawie zawsze zaczyna się od zdania „chcielibyśmy przenieść wszystko”. Po przeliczeniu kosztu ta lista zwykle się skraca, bo dane historyczne mają wartość tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę z nich korzysta.
Co przenosimy zawsze
Kartoteki kontrahentów i towarów, bilans otwarcia na dzień startu, nierozliczone rozrachunki, stany magazynowe, dane kadrowe potrzebne do naliczeń i wystawienia świadectwa pracy. Bez tego nowy system nie policzy poprawnie pierwszego miesiąca.
Co przenosimy warunkowo
Historię sprzedaży za rok wstecz, jeśli firma prowadzi analizy porównawcze rok do roku. Historię serwisu urządzeń, gdy technik potrzebuje jej przy zgłoszeniu. Umowy abonamentowe z harmonogramem fakturowania.
Co zostaje w starym programie
Pełne księgowania sprzed daty startu, archiwum wydruków, dokumenty rozliczone i zamknięte. Stary system zostawiamy w trybie do odczytu na czas wymagany przepisami. Koszt utrzymania takiej instalacji jest niższy niż koszt przenoszenia i weryfikacji kilku lat zapisów.
Dlaczego to ma znaczenie dla terminu
Największe opóźnienia w migracji nie biorą się z samego importu, tylko z porządkowania danych: duplikatów w kartotece kontrahentów, różnych zapisów tej samej nazwy, jednostek miary wpisywanych ręcznie. Ten etap można zacząć przed podpisaniem zakresu. Firma wykonuje go własnymi siłami, a my podpowiadamy, czego szukać.